Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stworzyciel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stworzyciel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 maja 2008

Wiele na Ziemi wskazuje Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Stworzyciela Graal

Wiele na Ziemi wskazuje…
30
Wiele na Ziemi wskazuje jak się świadomość moja Jezusa Chrystusa buduje, choć w bólach i w cierpieniach oraz w wielkim zdumieniu nad tymi, co na Ziemi duchowo posnęli, a jest ich wielu.
Choć na górze znów uroczyście ślubowali, to na Ziemi zapomnieli, choć już mieli Prawdy przebłyski.
I tak przychodzący ze Światła zamiast mieć drogę łatwiejszą na Ziemi, sam ją sobie toruje.
Duch ludzki jest już bez chcenia zmian dobrowolnie, chce błyszczeć, jak najbliżej się znaleźć, aby jad ciemności wpuścić w serce, które jeszcze chce go przed rozkładem uratować.
I nawet, gdy sami zostają, szybko wszystko co jest bez ich akceptacji, co im mało pasuje zapominają. Uczciwie przed samym sobą nawet bez pracy, o sobie duchu zapominają i trafiają do podobnych sobie, którzy od nich zero wymagają, a trwać im w lenistwie duchowym pomagają. Jakie to jest dla was smutne!
Pusty uśmiech na twarzy maluje stan ich ducha. Ograbiają się z życia radosnego, cieszą się ochłapami ciemności tak zwaną ‘ezoteryką’. Rozumowo się w dół rozwijają, karty sobie stawiają i kwiecistą przyszłość zapowiadają, aż o skały podczas sztormu się roztrzaskają i tak zakończą swoje ziemskie bycie. Podczas sztormu rozpoznają na własnej skórze to wszystko, co przeciw Światłu zrobili i to dla nich jest najgorsze. Całe bycie na Ziemi tylko śmieci zbierali, marnując dane im duchowe życie.
Światło do nich już jest bez możliwości dojścia, bo zakryli sobie oczy i zatkali uszy, a jak pojawi się obraz i przeżycie, to rozum blokuje już odbiór w prawidłowy sposób.
Ci, którzy jeszcze chcą zrobić dla siebie wiele dobrego na Ziemi niech się wezmą do pracy i przemienią się najpierw duchowo mocno oraz trwale, aby potem już być na tyle mocnym, aby wszystko od nowa budować.
Po raz kolejny ludzkość pokazuje, że mało chce słuchać głosu Prawdy, szuka podniet dla rozumu, a duch jest całkowicie zasypany śmieciami współczesnej cywilizacji, tak zwanego ‘dobrobytu’. Zniewoliliście się sami i w trudnych chwilach już bez oczekiwania pomocy jesteście, która jest bardzo blisko przed wami.
Mordowaliście siebie ducha przez wieki skutecznie i już wam się udało ostatecznie. Co za farsa, narzędzie zdeformowane zniszczyło mocniejszego właściciela, bo go lenistwo ogarnęło.
Śmiech tragiczny nad wami już się unosi i mało pomoże zatykanie uszu, roztrzaska się wasz rozum na Ziemi o wzmocniony promień ze Światła.
Światło naciska już na was skutecznie, jest bez możliwości takich aby cokolwiek ciemnego w was duchach się schowało, Światło oświeci was skutecznie. Zobaczycie jak zaczną z was robaki wychodzić, ciemne formy i inne dziwne rzeczy, wszystko to przeżyjecie na sobie i już narzędzie ciemności – rozum, pozostawi was bez możliwości pomocy. Będzie jak galareta trząść się przed uderzeniami ze Światła, aż całkowicie się rozpuści, a mięso zostanie rzucone na pożarcie. Hieny cmentarne już stoją na warcie, każdą kość zmiażdżą zębami i zero już zostanie na Ziemi, co da rozumowi w ciemnościach oparcie.
Raz na zawsze Ziemia zostanie oczyszczona, oddzielone plewy od ziarna!
Nastaną czasy Światła na Ziemi, gdzie podstawy już teraz każdy chcący dobrego sam może mocno i szybko budować.
Mężnie walczcie o siebie ducha i bez dawania ciemności czegokolwiek od siebie!
Czujność i praca nad samym sobą może was jeszcze uratować.
Aby służyć trzeba być oddanym sprawie bez wątpliwości, przeżyć i wszystko ogarnąć poznaniem. Wolny duch może Panu służyć, tak jak od was Wola Pana Stworzyciela wymaga.
Pokorny duch bez zastrzeżeń to pojmie, dla niego to naturalne.

czwartek, 17 stycznia 2008

Podpowiedzi Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Graal

Podpowiedzi 
6.
Gdy dzień na Ziemi się kończy i zmierzch noc zapowiada zabieram się do pracy, objawienia ze Światła w pismo się przemienia. Słowo płynie ciągle, które Siły daje, odświeża mnie część Pana i ziemskie ciało, radość na twarzy się rysuje, a w sercu Miłość Prawdę zwiastuje.
To, co piszę pochodzi od Pana, po wibracjach można odczuć. Rejestruje objawienie z serca zapisane od Pana.
Duch ludzki zawsze odbierze sedno zawarte w literze, rozum będzie widział papier zapisany i myśli różne odciągną go od krainy ducha.
Lecz ci, co czystości pragną w Słowo słuch swój duchowy zanurzą i piękne zobaczą obrazy i je odczują.
Czy jest coś piękniejszego ponad odczucia?
Nie!
A gdy odczucia nabiorą na sile i duch swoją siłę rozwinie, to wielkie chwile przeżyje, które wszystko, co ziemskie przebije. I wtedy zacznie się życie prawdziwe, otworzą się nowe oczy i pojawi się nowe słyszenie, Miłość twoje uczucia nową zarejestrują, wszystko wokół się rozświetli i w takim doskonałym stanie, w wysyłanych uczuciach w słowach Panu podziękuj serdecznie. Po takich przeżyciach zbliżysz się do Prawdy, która życie ułatwia na Ziemi. Idziesz prostą drogą, Miłością duchową się napełniasz i pamiętasz; kim jesteś, dokąd zmierzasz i co robisz!
Miłość w sercu to najlepszy kompas, jasno wskazuje kierunek, bez widzenia ziemskim wzrokiem lecz go doskonale czujesz. Z dnia na dzień lżejszym się stajesz, krok po Ziemi płynie, a wokół czysty uśmiech podajesz każdemu, kto cię widzi.
Pracując w różnych miejscach zdobywasz doświadczenia nowe, są one potrzebne, aby innych też duchowo budować.
Mało szczęśliwi tacy, którzy wszystko do rozumu biorą i bez patrzenia dalej, to martwe duchowo kukły, które darowane życie swoje unicestwiają. Takim więcej bez uwagi swojej, czeka ich na drodze tragedia wielka, która ich całkowicie zmieni, aby jednak wystarczyło im czasu na tej Ziemi.
Szczęśliwi ci, którzy się szybko duchowo uczą, oni ruch wysoki w sobie utrzymują i na wnioski życiowe uważnie patrzą. Tacy teraz są czujni, bo tylko raz zobaczą, odczują, przeżyją obecność Słowa na Ziemi.
I życzę wszystkim, aby za nowym odczuciem podążyli i Miłość duchową odkryli, siły nowej nabiorą i z pokorą Panu podziękują za nową możliwość otrzymaną.

Na koniec tych słów życzę tobie, abyś zawsze miał szeroko otwarte oczy i Światło Miłości widział, szczególnie teraz na Ziemi wśród różnych ludzi.