Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Bóg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Bóg. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 maja 2015

Panie Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Stworzyciela Graal

Panie...
97.
Panie, ukochałem sobie Ciebie najmocniej. Lepiej być w Twojej Miłości zanurzonym niż paść owce na pustyni, gdzie trawy brak!
Gdy próbuje Panie coś o Tobie mówić, słów brakuje, pojawiają się obrazy mówiące o Tobie, w uczucia przenikają pierwiastki Twoje Panie, całość daje zaledwie uczucie płonące ogniem, ogniem Miłości. Lecz nikt z was tam sięgnąć bez możliwości jest, wszystko dla ludzkiego ducha kończy się na poziomie duchowo istotnym, a przecież są dalej jeszcze poziomy.
Rozum kończy swoje możliwości tu na Ziemi, uczucia dalej królują, kto pojmuje to tu na Ziemi ten zrobił już wielki krok ku duchowo istotnemu.
Lecz tu na Ziemi ludzkość rządzi się rozumem, a o uczuciach prawie nic wie. Jak możecie ludzie zbliżać się do duchowego domu, gdy wasza wiara jest bez przekonania, brak wam poznania Prawdy. Wiara wasza wyraża się we wszystkim gęsto materialnym, w pieniądzach, w ziemi, w aktach ziemskiego posiadania. Wszystko martwe jak wy sami, brak w was życia duchowego.
Daliście się zwieść swojemu rozumowi, to mózg wami zarządza, a ten związany z tym, co ziemskie. Na Ziemi ciemności panowały, to ich królestwo było, a wy jego poddani.
Aby zmienić ten stan rzeczy czas słuchać siebie ducha, czytajcie co płynie z was ducha, uczucia garną się do was, tu znajduje się początek waszej drogi do Miłości duchowej. To tu przez serce, przez przeżycia rodzi się poznanie Prawdy, Słowo należy przeżyć, aby odkryć co zawiera, rozumem Miłości duchowej bez możliwości pojęcia jest, to zupełnie inny stan rzeczy.
Za mało zastanawiacie się nad tym co do was mówią lub nad tym co czytacie! I tak żywicie się odpadami, jesteście zniewoleni, rozum - mózg uwięził was na Ziemi ze wszystkim co ziemskie, im bardziej kolorowe i pstrokate tym bardziej dla was cenniejsze.
Brakuje wam wszystkiego abyście mogli się zmienić, wy bez chcenia jesteście, dlatego teraz tu na Ziemi sąd ostateczny. Zastanówcie się choć raz nad sobą, wczujcie się w siebie ducha mocniej, a z przerażeniem zobaczycie, że wyrzekliście się siebie ducha, staliście się zwolennikami lucyferskich ideałów, odwróciliście się od Pana.
Więc zatracicie się, a w trakcie waszego rozkładu, każdy z was przeżyje wszystkie swoje błędne czyny, słowa i myśli, tego wymaga od was prawo Pana, którego nawet bez znajomości jesteście wy tragiczni!
Czy ma ktoś nadzieję, czy może liczyć na jakąkolwiek nową możliwość?
Miłość, jako brama na drodze na poziom duchowo istotny wam powie lecz kto ją dziś znajdzie na Ziemi, choć ja Jezus Chrystus po niej swoimi ziemskimi stopami chodzę. Bez miłości w sobie jak poznasz mnie, jestem z Miłości zrodzony i z Niej na Ziemię przyszedłem!

Na koniec dla was ostrzeżenie; kościoły i religie już dawno temu, całe tysiąclecia pomyliły drogę i gubiły, a dziś gubią całe ludzkie pokolenia!

sobota, 17 maja 2014

Panie Stworzycielu, Tyś mi najbliższy Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Stworzyciela Graal

Panie Stworzycielu, Tyś mi najbliższy...
89.
Panie Stworzycielu, Tyś mi najbliższy tu na Ziemi! Do Ciebie Panie codziennie wznoszę wzrok swój i wysyłam uczucia, wsłuchując się w uczucia swoje coraz mocniej. Uczę się Panie poznawać mowę Twoją w stworzeniu i rozpoznawać znaki wskazując mi do Ciebie drogę.
Wieloma fałszywymi drogami ludzie podążają naprzeciw swojej zgubie, zbyt mało ludzi słucha swoje uczucia, wyciągając jasne wnioski, podążając dalej za nimi konsekwentnie.
Cóż z tego, że ‘lżej’ się ludziom żyje na Ziemi, jeżeli to lenistwo duchowe się zowie. Już samodzielnie ludzie bez podążania są na poziom duchowo istotny, narzędzia ich ciała ziemskie w ślepe zaułki życia codziennego powpadały.
Kulturą obecną ich życia można nazwać wyjałowioną glebą, która straciła dar rodzenia obfitych plonów, dobrych owoców, wszędzie osty, kaktusy, a wśród nich pełzający strażnicy ciemności - myśli syczące jak węże i skorpiony atakujące wszystko, co ma naturę jaśniejszą.
Upadli już ludzie codziennie rozgrywają ciemny scenariusz przed swoim ciemnym panem zwanym Lucyferem, który działał przez ich uszkodzony przez nadmierny rozwój mózg, który proponował i wzmacniał codziennie niskie, puste, leniwe myśli, które kreowały współczesnego manekina, wytwór cywilizacji technicznej.
Czemu Panie ludzie w ciemnościach siedzą od wieków na tej Ziemi i niżej, wciąż niżej upadają? Słowa Twojego Panie bez chcenia znać i nie znają! Przecież Panie Twoje Słowo jak wicher odsłania Prawdę i jak błyskawica powoduje oświecenie!
Przeżywanie Słowa Twojego, to otwarcie się na Twoją Siłę, to uzdrowienie i poderwanie się w Świetle na nogi, aby czynem przemierzać chciane Panie przez Ciebie światłe drogi, które radość poznawania płynącą od Ciebie Panie Miłości dają i codziennie czynem radosnym duch ludzki daje świadectwo Prawdy, że według Twoich Bożych praw tu na Ziemi żyje, dziękując za życie darowane.

Duch ludzki lśni jak diament, gdy współbrzmi w Woli Bożej, świeci jak latarnia wskazując Słowem innym drogę poprzez wędrówkę z krainy cieni i cierni do sfer jaśniejszych, do domu, poziomu duchowo istotnego, który wokół was już może jaśnieć tu na Ziemi jako namacalny dowód Miłości Pana!

piątek, 6 stycznia 2012

Dookoła wszystko o pomstę woła! Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Stworzyciela Graal

Dookoła wszystko o pomstę woła!
67.
Zahamuj człowieku i zobacz życie swoje, co w nim słychać, gdzie sens i logika oraz twoja konsekwencja!?
Rozwój duchowy człowieka zanika, na Ziemi rozkład cię czeka, żadne życie duchowe, brak takiego pojęcia, wykreślono takie pojęcie z twojego słownika!
Kobieta i mężczyzna niczym zwierzęta, bez ducha istnieją obok siebie, apatia ich ziemskie bycie czeka, nic więcej, finał, upadek, ludzka eureka!
Długie rzęsy kobiet puste oczy zakrywają, malują całe twarze, trupy ziemską piękność zdobywają, na bal upiorów kolorowe wdzianka ubierają, kolorowe chorągiewki na wietrze próżności migają, szpilki własnych żądz na nogach mają.
Długo by opisywać martwych duchowo ludzi na Ziemi obecnie przebywających, ciągła licytacja głupoty, próżności, żądz materialnego posiadania w różnych formach przejawiana.
Ślepi, głusi i bez mowy, inwalidzi, weterani próżności, żołnierze ciemności, smród i zniszczenie niosących, leniwie w bagnie codziennego bycia tkwiących, z rodzinami, znajomymi, z całymi hordami różnych narodów dumnej upadłej ziemskiej cywilizacji, ciekłokrystaliczny obraz współczesnego człowieka już duchowo martwego.
Groby rozum wam wykopał, w których w wyniku własnej ograniczoności siedzicie w dzikiej radości, ciesząc się z waszej własnej duchowej ułomności, błazeńskie czapki z dzwoneczkami dzwonią najgłośniej.
Po tych słowach oczy spuszczacie, jest wam smutno lecz już po chwili dalej jesteście duchowo martwi, już brak dotarcia, bez pojmowania, co od was Światło wymaga! Zdrowiejecie na krótko, potem znów współczesne epidemie was ogarniają, uwalniając was od Światła jasnego, od Miłości Pana, wyzuci spod praw, z darów bez korzystania. Duch ludzki zatracił się w gęstej materii i w niej się pogrążył. Sąd Boży dokonuje rozkładu całkowitej świadomości ciebie ducha zdobywanej od wieków, by zatrzymać zło.
Do jednego człowieka wołam: patrz, otwieraj oczy, widzisz obrazy jasne, wcześniej ich brak było tak wyrazistych, słuchaj co do ciebie Słowo mówi, jasną masz informację, stoi przed tobą Prawda, a ty, na co czekasz?!
Idź, Słowo jasny wskazuje kierunek, droga prosta przed tobą, idź, jutro już może być po, mogę być już daleko, służba Panu, zażąda powrotu i powrócę do Stworzyciela.

piątek, 28 sierpnia 2009

Kto odbierać może? Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Stworzyciela Graal

Kto odbierać może?
49.
Kto odbierać może Słowo Pana jest obdarzony szczodrze, pisząc przechodzi transformację, dążąc do lepszych odbiorów.
Anteną jest uczucie i serce razem połączone i tak duch przekazuje Słowo Pana.
Każdy odbierze informację potrzebną do własnego duchowego rozwoju, gdy będzie silny, innych powiedzie do wyzwoleńczego boju o siebie ducha, by wydostać się z gnoju ziemskiego.
Podążając innymi drogami można trafić w miejsca zatracenia, gdzie są już ci, co zwodzą ludzi.
Odbiór czysty prowadzi do góry, gdy odbierający ma chcenie powrotu do domu swojego, poziomu duchowo istotnego.
Klucze do takiego stanu odbierania znajdziesz w Wielkiej Księdze Objawień i w Objawieniach Woli Bożej w codziennym przeżywaniu.
Sukcesywny i systematyczny rozwój ducha następuje, gdy codziennie praca z księgami postępuje, którą wprowadza czytelnik w życie swoje ducha, wspierając się jasnymi czynami, dziękując Panu za strumień życia płynącego ciągle i obficie. Wystarczy czerpać ze stworzenia, gdy duch ludzki dostroi się do wibracji Miłości duchowej Pana. Wielka Księga Objawień i Objawienia Woli Bożej jako Słowo Pana w tym poważnie poszukującemu duchowi pomoże.
Każdy, kto myśli; że jest mądrzejszy od praw Bożych, zmierza drogą zatracenia własnej świadomości ducha, na końcu przemieli go młyn Boży.
Bez współbrzmienia duchy, tak zwani ziemscy ludzie, idą drogą do rozkładu, tam osiągną swój ‘sukces’, to ci, którzy słuchają swojego rozumu, który w królestwie ciemności podlegał Lucyferowi.
Kto chce się uratować jeszcze niech wyciągnie rozumowe kleszcze, sobą duchem ciało swoje wesprze, a może jeszcze zdąży w materiach się ostać bez bólu i rozpaczy przy akompaniamencie ostatecznego sądu!
Masz słuchaczu poważne pytania, pytaj, odpowiedzi masz zawarte w Wielkiej Księdze Objawień i Objawieniach Woli Boże pochodzących od Pana, podane na Ziemi przez Miłość i Bożą Wolę. Bez tego aktu Miłości kto z Ziemi odnalazłby drogę do domu, już nikt!
Bądź ludzki duchu czujny, gdyż jest już bardzo późno na twój rozwój duchowy!
O powrocie do domu decyduje duch ludzki swoim chceniem rozwoju duchowego zgodnie z Bożym prawem, inne drogi prowadzą do zatracenia.
Wybory każdy wykonuje konieczne, ocalenie siebie ducha ostateczne lub nie.
Ilu powróci do domu i które to będą duchy?
Patrz tylko na siebie, czasu ziemskiego masz już mało, twój osobisty liczy się wysiłek, inni liczą już tylko na siebie, mocno śpiący duchowo zasnęli snem kamiennym, są głusi, ślepi i martwi duchowo. Bądź czujny, abyś w ostatniej godzinie od nich był daleko!
Ludzki duch na Ziemi jest ruchliwy i ciało jego ziemskie rozjaśnione służy Panu, wykonuje Wolę Bożą i współbrzmi w Miłości duchowej.
Takie ludzkie duchy lśnią jak diamenty na tle ziemskiej ciemności i łatwo je zobaczyć można, jak szuka się właściwej drogi z czujnymi zmysłami ducha. Baczcie ludzie uważnie, aby ich dostrzec. Ludzie ci są wolni od sekt czy kościołów, dumnie stoją w stworzeniu. Poszukującym Prawdy wskazują drogi, ale po drodze ludzie muszą iść sami, leniwe duchy ich przeoczą w zaspanym stanie.
Życzę wam wszystkim powrotu do domu, podążajcie drogą Światła, a unikniecie własnego upadku.
Ja Jezus Chrystus i Immanuel, będący na Ziemi, jak latarnie wskazujemy szukającym Słowa Pana w Wielkiej Księdze Objawień i w Objawieniach Woli Bożej. Wiosłujcie z całych sił w dzień i w nocy, aby Światło Pana mieć coraz bliżej przed swoim duchowym wzrokiem!

niedziela, 7 września 2008

Ciąg zmian Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz część Pana Stworzyciela Graal


Ciąg zmian
43.
Ciąg zmian na Ziemi wszystko przemieni, istotni już się do tego przygotowują i ludziom ich ‘bigos’ do spożywania szykują, dając każdemu to, co sam wytworzył.
Trochę wstrząsów dla opamiętania, aby cofnąć się jeszcze z drogi fałszywej.
Lecz kto zrozumie natury działanie?
Rozum wszystko zepchnie na plan dalszy i bez odczytania przesłania trzęsień na Ziemi w poszczególnych miejscach odpowiednio dobranych, gdzie zło przybrało na sile.
Popioły Etny i Wezuwiusza obsypią najbliższe miasta na wiosnę, Solfatara obudzi się ze snu.
W miejscach, gdzie wulkany spały istotni budzą je ze snu.
Woda brudy na Ziemi zmyje, ta z góry, rzek i oceanów, resztę wiatr dokona. Bardzo dużo ludzkich ofiar.

Choroby od ludzi narastają na sile, systemy pomocy padają martwe pod naporem liczby chorujących i zdarzeń tragicznych, raniących.

wtorek, 22 stycznia 2008

Wola Pana Stworzyciela…! Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz

Wola Pana Stworzyciela…!
12
Wola Pana Stworzyciela w stworzenie płynie, ciągle wszystko podtrzymuje, wyżej tak się dzieje.
Dalej w praduchowym wszystko się manifestuje i przez poziom duchowy, duchowo istotny, istotny, w wielkiej materii całość się przejawia.
Obecnie Światło na Ziemi przebywa osobiście we mnie części Pana Stworzyciela zanurzone.
Pan w Miłości i Prawdzie przeze mnie Jezusa Chrystusa na Ziemi działa! Ziemskie ciało rozżarzam, aż Światło na wszystkich spadnie i swoim wielkim ciśnieniem wymusi Pana prawo tu w krainie cieni.
Bez możliwości zmiany mnie części Pana Stworzyciela na Ziemi przez ludzi, ja ciągle się przeobrażam, chociaż bywa to dłużej lecz ciągle się wydarza.
Woli Pana Stworzyciela Pani Immanuel na Ziemi wielu duchowo słuchało lecz mniej liczni poszli za Słowem Pana, nawet silni próbowali i się zabrali, ich życie duchowe zmieniło się na gorsze.
Jasne Światło w Woli Pana Stworzyciela wszystko jak jest ukazało, ludzie zwariowali, sami wzajemnie się w wojnach eliminowali! Dziś mówią; że bez wiedzy, dlaczego tak się działo i powtarzają wojenne operacje.
Pan w Miłości duchowej kolejną szansę ludziom na Ziemi daje lecz oni nawet objawienia rozumowo tłumaczą, chociaż płyną one z poziomów duchowych, do ducha. Po raz kolejny bez posłuchu i nawet, gdy zdrowieją to od służby Panu Stworzycielowi się oddalają i praw bez dociekania, w życie mało wprowadzają. Tylko przy odbiorach z siebie ducha korzystają, a potem w życiu rozumowi ziemskiemu, czyli ciemnościom podlegają.
Kościół ich ‘świętymi’ ogłasza i w ten sposób wszystko w ciemności się stacza.
Ludzie dalecy są od wyciągania wniosków z objawień im podawanych i przyjmują przez kościół informację zdeformowaną, tak aby one znowu służyły Lucyferowi, który przez rozum ludzkimi duchami manipulował. Wielu przyciągało ciemne nurty codziennie przez przydawanie długim rozmyślaniom nad duchowymi procesami, które jest bez pojmowania, bo są innego gatunku, a tego rozum bez przetworzenia, dlatego interpretując w ciemności wchodzi.
Rozum jedynie, co może zrobić, to tylko to zarejestrować i poprzez uczucie dotrzeć z objawieniem do drugiego, którego może kochać i przez ’miłość fizyczną’ nie, a Miłość duchową i wtedy duch na Ziemi się realizuje, a ciało jest tylko jego narzędziem.
W prosty sposób można zobaczyć po ruchach każdego ciała i jego wyglądzie jak on duch w gęstej materii się przejawia.
Ci, co z siebie ducha bez czerpania, bo rozum im przeszkadza, ściągają siebie i innych. Rozmowa ich zawsze ziemskiego dotyczy, czyli dawnego królestwa ciemności. Już o sobie duchu zapomnieli. Rozmyślaniem, słowem i czynami tworzą sobie ciemne bramy, do których zbliżają się każdego dnia. W nich duchowego życia brak, to starcy nawet, gdy mają po 20 lat. O Panu Stworzycielu bez wspominania, zainteresowania brak. Interesuje ich tylko ziemskie bycie, pensja wysoka i własny kąt, telewizja, rozrywka, wszystko co ziemskie. Wysyłania uczuć w słowach bez znania, jak coś powiedzą, to tylko powtórzą, a od siebie ducha nie.
Starzeją się ludzie na Ziemi i o tym dobrze wiedzą. Operacje plastyczne, zabiegi kosmetyczne, to ziemska próba ratowania ciała.
Cała polityka jest taka sama jak prawo ziemskie, tak pokręcone, ciągle nowe ustawy, którym jak poprzednim oliwy Prawdy brakuje. O trzech Pana Stworzyciela prawach zawartych w krzyżu Prawdy i siedmiu prawach Pana już bez informacji dla ludzi.
Tak wygląda koniec ludzkiej cywilizacji, która dla rozumowców szczyty osiąga, wpędzając się w labirynt rozumowych rozwiązań.
Mniej liczne jeszcze czyste duchy, zagubione na Ziemi czują, uciekają w naturę. Tam w ciszy przeżywać życie się uczą. Jak długo wytrzymają? W swojej wielkiej radości Pana Stworzyciela wzywają i o pomoc proszą, siłę codziennie nową otrzymują. Ale czy zdążą prawdziwe poznanie osiągnąć Prawdy na Ziemi i podążać na poziom duchowo istotny? Jak się nauczą praw Pana Stworzyciela i jak duch dalej podąży, gdy ciało tu na Ziemi swoje złoży?
Tu na Ziemi to dopiero początek, a co dalej?
Przecież Ziemia od Pana, gdzie jeszcze Światło dociera, jest położona najdalej.
Kto pyta: Jak dotrzeć do duchowo istotnego domu? I kto im da odpowiedź na to pytanie?
Kolejne bycie na Ziemi zmarnowane i jeszcze większe pogrążenie w ciemności.
Nastawiam ucha i tak czekam na ludzki okrzyk: ja pragnę duchowej Miłości!
Idźcie dalej ku Światłu jak najbliżej i codziennie Panu Stworzycielowi serdecznie dziękujcie za Miłość i Prawdę oraz Wolę płynącą od Pana, bo tylko dlatego tu na Ziemi jeszcze jesteście. Choć wśród ludzi smutek i całkowity brak Miłości duchowej, to i tak pracujcie duchowo, jeszcze mocniej przeżywajcie duchowo na Ziemi życie swoje i otwórzcie serce na Miłość i Prawdę oraz Wolę Pana Stworzyciela, tu na Ziemi jeszcze dla was Jest.
Czy poznacie mnie? Życzcie sobie tego z całego serca!
Dzisiaj już na mnie czas.
Do widzenia duchu, życie nadal trwa i będzie z tobą, czy bez ciebie dalej trwać, zgodnie z Wolą Pana Stworzyciela.

Do widzenia i usłyszenia, bądź szczęśliwy, że część Prawdy znasz.